fbpx
Zaczynamy! – Dzień 0 godz. 18.30
23 marca 2019
Jaipur – Dzień 3 godz. 00.30
25 marca 2019
 

New Delhi

Dzień był strasznie ciężki, ale ostatecznie dotarliśmy do Jaipuru. Niestety mój obszerny wpis szykowany przez godzinę w 80% się skasował więc teraz wszystko w telegraficznym skrócie bo wczorajszy dzień chcemy zostawić za sobą.

Po lądowaniu mieliśmy problem z kartą, w związku z czym przez ponad dwie godziny błąkalismy się po lotnisku nagabywani przez przyjacielskich i ekstremalnie nachalnych taksówkarzy. Ostatecznie dotarliśmy na dworzec gdzie mimo prób odnalezienia Officu dla turystów zostaliśmy przekierowanie gdzie indziej. Koniec końców okazało się że jedynym sposobem na zdobycie biletu jest zakup railkarty czyli pociągów razem z hotelami. Wiedzieliśmy że mamy uważać, ale wśród wszystkich ludzi chcących pomóc, żaden nie okazał się uczciwy.

Jedziemy do Jaipuru. Zajadamy pyszne pierożki i powoli dochodzi do nas co się właśnie stało. Daliśmy się naciągnąć i to potwornie! Nie będziemy opisywać naszych wszystkich przemyśleń, ale właśnie wydaliśmy pieniądze na koperty weselne Rydli i Karbonów (sorry!). Dlaczego nie dotarliśmy do offica? Nie wiemy, ale kto nie przeżył tego co tu się dzieje, ten sobie tego nie wyobrazi. Źli i zniesmaczeni wsiadamy do taksówki i jedziemy do naszego hotelu. Kierowca to pierwszy nie udawanie sympatyczny Hindus ktorego spotkaliśmy, Namib. W hotelu standart europejski, klima, lodowka, ciepła woda i miękkie łóżko. Nie tego szukaliśmy, ale jest to skorzystamy. Zapłaciliśmy dzisiaj za brak doświadczenia, ale odblokowaliśmy sporo nowych achievmentów. Miejmy nadzieję że było warto!